od 4 285 zł /os. Egipt w Czerwcu oferty na wczasy i wakacje. Porównaj oferty ponad 120 biur podróży i rezerwuj online z Wakacje.pl. Polscy turyści narzekają na wakacje w Egipcie. "Wystarczy poczytać" [LIST] Polacy spędzający wakacje w Egipcie zwracają uwagę na naciąganie turystów i narzekają na przymus zostawiania napiwków. Nasz czytelnik pan Andrzej postanowił skonfrontować te zarzuty. Jego zdaniem taka opinia wynika m.in. z braku przygotowania do podróży. Cała prawda o Bożym Narodzeniu w Egipcie. marzenatuszynska —. Masz może w sobie marzenie, które obawiasz się spełnić? My takie mieliśmy, spędzić Boże Narodzenie w Betlejem. Staropolski zwyczaj jest nam wszystkim znany: z rodziną, przy 12 postnych daniach, dodatkowe nakrycie na stole, opłatek, barszcz i oczywiście pasterka. Niestety ciężko jest tam po studiach o pracę, wielu Egipcjan po zakończeniu państwowej edukacji nie może znaleźć pracy w swojej rodzinnej miejscowości, dlatego masowo przybywają oni do miast turystycznych nad Morzem Czerwonym. Podejmują nisko płatne prace w hotelach, a wieczorami uczą się języków obcych na kursach. W poszczególnych regionach mamy też do czynienia z różnym klimatem, a pogoda w każdym z nich może się różnić w zależności od pory roku. Przed wyjazdem do Senegalu dobrze jest się więc zaznajomić z tutejszymi warunkami pogodowymi. Kiedy jechać do Senegalu i jakiej pogody można spodziewać się w poszczególnych okresach roku? Balonikowanie zatok to jeden ze sposobów leczenia uciążliwego, ciągle nawracającego zapalenia zatok. Obejrzyj filmik i dowiedz się, jaka jest skuteczność tego zabiegu. Lek. Konstanty Dąbski Laryngologia , Sandomierz. 84 poziom zaufania. VokE. Marsa Alam to jeden ze słynnych egipskich kurortów położony w południowo-wschodniej części kraju, nad Morzem Czerwonym. Sprawdź co warto zobaczyć i zrobić w Marsa Alam. Kiedy lecieć? W Marsa Alam byłam 2 razy – za pierwszym razem w grudniu (tuż przed Bożym Narodzeniem), za drugim w kwietniu (podczas Ramadanu). Oba terminy miały swoje plusy jak i minusy. Przede wszystkim zimową porą było zdecydowanie mniej turystów, temperatura za dnia sięgała C, natomiast woda była chłodna. Z kolei na wiosnę było już 32 C, a morze ciepłe niczym letnia zupa. W obu przypadkach zatrzymałam się w tym samym hotelu, o czym możecie przeczytać w osobnym artykule. THE THREE CORNERS FAYROUZ – HOTEL BLISKO LOTNISKA W MARSA ALAM – RECENZJA Na początku należy wspomnieć, że Marsa Alam to bardzo spokojna i kameralna miejscowość, która leży zdecydowanie daleko od pozostałych egipskich kurortów, jak chociażby Hurghady (271 km). Według mnie Marsa Alam jest doskonałym miejscem dla wszystkich tych, którzy nie potrzebują zbyt wielu bodźców (atrakcji) i cenią sobie wypoczynek. Niemniej, i tak znajdzie się tam coś dla każdego, kto lubi trochę aktywności. Co warto zobaczyć w Marsa Alam? Rafę Koralową Nie wiem jak jest w przypadku innych hoteli, natomiast Three Corners Fayrouz znajduje się na obszarze Parku Narodowego, a w związku z tym ma dostęp do przepięknej rafy koralowej. Jeśli dopisze Wam szczęście to będziecie mogli zobaczyć tam rybę krokodyla, płaszczki, żółwie a nawet krowę morską. Co warto zobaczyć w Marsa Alam? Zatoka Mubarak, czyli Dom Żółwi Miejsce to znajduje się 10 minut pieszo od hotelu Three Corners Fayrouz i słynie z tego, że można tam zobaczyć żółwie. Co warto zobaczyć w Marsa Alam? Port Ghalib To po prostu pobliski port, w którym jest targ, restauracje oraz sklepy. Z hotelu Three Corners Fayrouz można wynająć taksówkę, która zawiezie Was do Portu Ghalib oddalonego o mniej więcej 4 km. Przewóz w jedną stronę kosztuje 6$. Co warto zobaczyć w Marsa Alam? Pustynię na quadach Uważam, że to była jedna z najfajniejszych aktywności jakich kiedykolwiek doświadczyłam i z ręką na sercu poleciłabym ją każdemu. Jednak, zanim wsiądziecie na quad upewnijcie się, że hamulce oraz kierownica działają jak należy. W każdym razie, fajnie było poczuć wiatr w kasku i piasek w zębach jadąc przez pobliską pustynię na quadach. Polecam wyprawę zwłaszcza o zachodzie słońca, gdyż widoki są niesamowite! Wycieczki fakultatywne – Luksor To już co prawda jest daleka wyprawa, bo poza wspomniany kurort, niemniej uważam, że warto z niej skorzystać. Szczegóły wycieczki opisałam w artykule poniżej. CO ZOBACZYĆ W LUKSORZE ? Podsumowanie Jak sami widzicie w rzeczonym egipskim kurorcie nie ma zbyt wielu atrakcji. Jednakże to, co można tam zobaczyć związane jest w większości ze światem podwodnej fauny i flory, która bezsprzecznie jest czymś wartym uwagi. Jeśli spodobał Ci się mój post i chcesz mnie docenić, to zostaw komentarz lub polub mój profil na Facebooku i/lub na Instagramie. Dziękuję Więcej ciekawych artykułów o Egipcie znajdziesz NameCo warto zobaczyć w Marsa Alam?DescriptionWybierasz się do Egiptu i zastanawiasz co warto zobaczyć i zrobić w Marsa Alam? W artykule znajdziesz podpowiedź. Zapraszam!Author Temperatura Zachmurzenie Wiatr Powietrze Dziś Jutro Partner Brak danych Dobra Umiarkowana Zła Bardzo zła Dzień Prognoza Temperatura maks./min. Opady Kierunek wiatru Prędkość wiatru Dzisiaj 22° 13° 23° 15° 24° 16° 27° 17° 29° 19° 27° 13° 22° 12° 22° 13° 22° 13° 24° 13° 25° 13° 25° 14° 25° 14° 24° 14° 27° 15° 27° 15° 26° 15° 26° 15° 25° 15° 26° 15° 26° 14° 25° 14° 26° 15° 26° 15° 25° 14° 25° 15° 25° 14° 25° 14° 21° 13° 21° 14° 24° 13° 21° 11° 20° 10° 20° 13° 21° 13° 23° 12° 20° 10° 19° 10° 19° 10° 19° 10° 19° 12° 19° 10° 19° 7° 18° 6° 18° 6° Jutro Jaka pogoda będzie jutro? temperatura wyniesie 23°C. Prognoza na zachmurzenie umiarkowane, możliwe burze i opady deszczu. Sprawdź aktualną, długoterminową prognozę pogody. Czy dziś jest smog? Jaka jest jakość powietrza? jakość powietrza jest dobra. Dobre powietrze. Możesz bez obaw wyjść na zewnątrz i cieszyć się dniem. Zawartość pyłów zawieszonych w atmosferze: μg/m3, PM10 - μg/m3. Nie ma smogu. Stowarzyszenie "Inicjatywa dla Starachowic" rozdaje odblaski Padają pytania dotyczące projektu modernizacji oświetlenia ulicznego w Starachowicach. Inwestycję pod lupę wzięło Stowarzyszenie "Inicjatywa dla Starachowic". Zdaniem jego członków bezpieczeństwo na ulicach miasta pozostawia wiele do życzenia, są miejsca, gdzie jest ciemno, a w wielu miejscach po modernizacji jest "dyskoteka". Padło też pytanie do władz miasta dotyczące opóźnień w realizacji tej inwestycji, która do tej pory w zasadzie nie została odebrana. W Galerii "Skałka" członkowie stowarzyszenia rozdawali też mieszkańcom Starachowic odblaski. Przypomnijmy że modernizacja oświetlenia ulicznego w Starachowicach rozpoczęła się z opóźnieniem, a ostateczny termin zakończenia minął 26 października. Wykonawca nie dotrzymał tego terminu. 16 grudnia prezydent Marek Materek poinformował, że wykonawcy naliczane są kary za niedotrzymanie terminu umowy, który upłynął 26 października. Czy te pieniądze zostały wyegzekwowane? Między innymi o to pyta władze miasta Sławomir Celebański ze Stowarzyszenia "Inicjatywa dla Starachowic". Jest to przedsięwzięcie do tej pory nieodebrane. Chcielibyśmy zapytać, kto nadzorował prace, ponieważ jest wiele uwag mieszkańców miasta do tego, jak te roboty zostały wykonane. Właściwie latarnie uliczne w Starachowicach w ostatnich tygodniach, na niektórych odcinkach, przypominały dyskotekę. W wielu miejscach oświetlenia nie ma, w niektórych jest niewystarczające. Mieszkańcy czują się niebezpiecznie. Chcemy również zapytać czy roboty będą odebrane mimo tego, że zostały tak niestarannie wykonane? Na podstawie informacji podanych przez magistrat, wynika, że kary umowne na dzień 16 grudnia powinny wynieść ponad 1,7 miliona złotych. Chcemy się zapytać pana prezydenta czy te kary zostaną wyegzekwowane? - powiedział Sławomir Celebański. Autor: Stowarzyszenie "Inicjatywa dla Starachowic" Stowarzyszenie "Inicjatywa dla Starachowic" rozdaje odblaski W Galerii "Skałka" członkowie stowarzyszenia rozdawali mieszkańcom Starachowic odblaski. Prowadzimy dzisiaj edukacyjną inicjatywę zachęcając Państwa do tego, żeby wziąć swoje zdrowie, swoje życie w swoje ręce, po to aby się zabezpieczyć, zwłaszcza w tak trudnych warunkach jakie panują aktualnie na drogach, kiedy jest ślisko i kiedy oświetlenie zamontowane przez warszawską firmę z pewnością nie spełnia pokładanych w nim oczekiwań - dodał Piotr Capała. Autor: Stowarzyszenie "Inicjatywa dla Starachowic" Stowarzyszenie "Inicjatywa dla Starachowic" rozdaje odblaski W sieci można znaleźć mnóstwo wpisów dotyczących oświetlenia ulicznego w Starachowicach. My wybraliśmy tylko kilka: Panie Prezydencie a co z oświetleniem miasta i głównie przejść dla pieszych? Kilka miesięcy temu zapewniał Pan ze wszystkie przejścia dla pieszych będą super oświetlone a tu praktycznie przy każdym jest ciemno jak w grobowcu. Po deszczu to już jest tragedia i kompletnie nie widać jak pieszy wchodzi na jezdnie. Większość miasta jest nie oświetlona. Po potraceniu pieszego będzie wina kierowcy, który nie zauważył w tej ciemnicy jak pieszy wchodzi na pasy a wszystkie lampy w mieście zostały wymienione na nowe Chciałbym zwrócić uwagę że oprócz tego że niektóre lampy nie świecą to jeszcze nie trzymają pionu. Jak drzewa w lesie. Nowe lampy - al Jana Pawła II na odcinku pomiędzy Żytnią a Witolda Lutosławskiego nigdy nie rozbłysły. Po remoncie zrobiło się ciemno, a nie było Przecież widać że z kar nic sobie nie robią, bo nic kompletnie się nie dzieje. Strach wyjść wieczorem z domu. Autem również strach jeździć, ponieważ nie widać pieszych. Za chwilę program Uwaga będzie odwiedzał miasto, kiedy stanie się jakaś tragedia. Czy mamy zatem czekać, aż znowu miasto zostanie okryte kolejna niesławą? W środę 29 grudnia do naszej redakcji dotarło oświadczenie firmy FBSerwis SA, która zajmuje się modernizacją oświetlenia ulicznego w Starachowicach. Na potrzeby modernizacji oświetlenia ulicznego w Starachowicach FBSerwis SA wykonała projekt budowlano-wykonawczy, który przeszedł pełen proces akceptacji przede wszystkim po stronie PGE Dystrybucja SA, czyli właściciela większej części infrastruktury, na której wykonywana była przebudowa. Pomiary fotometryczne, czyli pomiary wartości charakteryzujących światło postrzegane przez ludzkie oko, wykonane zostały 14 października w obecności Inspektora Nadzoru Budowlanego oraz przedstawicieli Zamawiającego. Pomiary te zostały wykonane przy użyciu najnowocześniejszego na rynku miernika matrycowego, a ich wyniki zostały automatycznie zaprotokołowane poprzez specjalistyczne oprogramowanie. Pomiar średniej luminacji, czyli natężenia oświetlenia padającego w danym kierunku, luminacji wzdłużnej, równomierności oraz pozostałych koniecznych do weryfikacji wartości w zależności od klasy jezdni wykazały spełnianie obowiązującej normy PN-EN:13201 oraz dokumentacji projektowej zrealizowanej w oparciu o tę samą normę. Firma odniosła się również do awaryjności zamontowanego oświetlenia 15 grudnia czyli w dniu rozpoczęcia procesu odbioru, odbyły się objazdy jakościowe, podczas których stwierdzono awarie na poziomie 3% wszystkich zmodernizowanych punktów świetlnych - przypominamy, że przedmiotem zamówienia była wymiana około 3900 opraw. Należy jednak zauważyć, że tam gdzie wymienialiśmy jedynie wysięgniki i oprawy, czyli w ponad 50% przypadków, awaryjność jest znikoma, a usterki pojawiają się głównie w miejscach, gdzie wymieniane były również słupy. Wynika to z faktu, że wymiana słupów powoduje konieczność wyprowadzenia kabla zasilającego ze starego słupa i wprowadzenia do nowego, a każde poruszenie wyeksploatowanej sieci kablowej może powodować mikrouszkodzenia (pęknięcia izolacji), co prowadzi do zwarć, a w konsekwencji awarii pojedynczego punktu świetlnego lub całego ciągu oświetlenia ulicznego. Wykonawca zadania tłumaczy też, że prace modernizacyjne, przypadły na trudny okres, nie tylko dla branży budowlanej, ale i całej gospodarki, z czego wynika większość opóźnień w zakończeniu realizacji prac. Firma tłumaczy się pandemią, brakami kadrowymi, niską dostępnością firm podwykonawczych, czy brakiem dostępności komponentów niezbędnych do wykonania modernizacji. Serdecznie przepraszamy mieszkańców Starachowic za wszystkie usterki i utrudnienia z nimi związane oraz deklarujemy, że będziemy je na bieżąco usuwać. Niestety pora roku nie sprzyja pracom budowlanym, ponieważ niskie temperatury są dodatkowym czynnikiem zwiększającym ryzyko uszkodzenia sieci kablowej, dlatego wszelkie prace w okresie zimowym należy wykonywać z jeszcze większą ostrożnością, co niestety wydłuża czas naprawy. Wszystkie niesprawne oprawy lub oprawy migające zostaną naprawione. Opóźnienia niejednokrotnie wynikają z faktu, iż został przepalony zasilacz wewnątrz oprawy a czas oczekiwania na nowy u producenta - firmy Schreder - wynosi od kilku do kilkunastu tygodni. Brak materiałów i komponentów jest oczywiście powodowany panującą pandemią COVID-19. Firma FBSerwis SA dodaje również, że nie dostała żadnego wynagrodzenia za zakupione materiały oraz wykonaną pracę, a wynagrodzenie to otrzyma dopiero po odbiorze prac przez Zamawiającego. Ferdynand Waliszewski - Członek Zarządu zapewnia też, że firma dąży do jak najszybszego zakończenia modernizacji oświetlenia i zlikwidowania wszelkich usterek. Polub nasz fanpage ESKA Starachowice News na Facebooku! Znajdziesz tam najświeższe informacje z Twojego miasta i okolicy Ten quiz zdradzi prawdę o Tobie. Nic się nie ukryje Pytanie 1 z 8 Twój partner/partnerka chce się rozstać, co wtedy robisz? Wpadam w furię i planuje zemstę Pozwalam odejść, a potem się totalnie załamuje Jest mi przykro, ale przecież świat się nie kończy Poradnik Zdrowie: wpływ smogu na zdrowie Opublikowany: | Przez: El Sahel Travel - wycieczki fakultatywne z Hurghady Zastanawiacie się czy warto wybrać się do Egiptu w grudniu? Postaramy się przybliżyć wam czego można się spodziewać byście mogli zdecydować czy wakacje zimą w Egipcie to dobry pomysł. Pogoda w Egipcie w grudniu W ciągu dnia w grudniu mamy w Hurghadzie ponad dwadzieścia stopni ciepła. Podobną temperaturę ma woda w Morzu Czerwonym. Jak na załączonym zdjęciu widać wciąż można pływać i wcale nie są konieczne pianki do snurkowania. Można też bez problemu opalać się. Koniecznie zabierzcie z Polski kremy z filtrem. Warto pamiętać, że w Egipcie zawsze wcześnie zachodzi słońce. Latem już przed dziewiętnastą robi się ciemno, zaś zimą około siedemnastej. Pływanie w morzu i opalanie wchodzi więc zwykle w grę do godziny piętnastnej. Wieczory i noce są chłodne (dobrze zabrać ze sobą cieplejsze ubrania). Chmury na niebie Wiosną, latem i jesienią egipskie niebo nad Hurghadą jest niemal cały czas zupełnie bezchmurne. To właśnie zimą zdarza nam się zobaczyć na niebie trochę chmur. Ale zazwyczaj nie są to chmury deszczowe czy gradowe, tylko przyjemna bialutka "pierzynka", która dodaje uroku zdjęciom z wakacji. Denerwujące bywa gdy chmur jest sporo, a ty akurat zdecydowałeś popływać, bo zimą w Egipcie bywa wietrznie, a gdy słońce zajdzie za chmury robi się dość chłodno, ale na szczęście rzadko zdarza się duże zachmurzenie. Idealny czas na zwiedzanie Dzięki niższym temperaturom listopad, grudzień, styczeń i luty to najlepsze miesiące na zwiedzanie. Całodniowe wycieczki do Kairu i Luksoru cieszą się w tym okresie największą popluarnością. Długa podróż i chodzenie po starożytnych zabytkach o wiele mniej dają się we znaki przy dwudziestuparu stopniach niż przy czterdziestu, które mamy latem. Jeśli więc chcielibyście zobaczyć piramidy, starożytne świątynie czy grobowce, zima to najlepszy czas na wakacje w Egipcie. Święta i Sylwester w Egipcie Święta w Egipcie z pewnością nie będą białe. Zamiast śniegu, będzie was otaczać piaszczysta plaża, turkusowe morze i zielone palmy. Jednak w hotelach można poczuć świąteczny klimat. Budynki przystrojone są kolorowymi światełkami, poubierane są choinki, wystawione figurki Mikołajów. Dodatkowym plusem spędzania tego czasu na all inclusive jest fakt, że nie musicie się martwić świątecznymi porządkami czy gotowaniem. W hotelach przygotowywana jest uroczysta kolacja wigilijna i Sylwester. Warto kupując wycieczkę sprawdzić, czy udział w tych wydarzeniach jest wliczony w cenę czy dodatkowo płatny. Sezon truskawkowy Co ciekawe nam, mieszkającym tu na stałe, grudzień w Egipcie kojarzy się przede wszystkim z ... truskawkami. To właśnie w tym czasie w Egipcie mamy sezon na pyszne egipskie truskawki. Za około 1$ można kupić kilogram czerwonych, soczystych owoców. Warto wybrać się w tym czasie na targ na Daharze, lub chociażby do najbliższego "warzywniaka" i za niewielkie pieniądze sprawić sobie odrobinę słodkiej przyjemności. Warto czy nie warto? Naszym zdaniem zdecydowanie warto! Chętnie poznamy jednak wasze opinie. Może mieliście okazję już być w Egipcie zimą, a może chcielibyście się wybrać, ale macie wątpliwości? Napiszcie w komentarzach na co waszym zdaniem zwrócić uwagę podejmując decyzję o wyjeździe do Egiptu w zimowych miesiącach. Przed nami Muzeum Egipskie w Kairze. Drugi dzień wizyty w Kairze i Gizie jest bardzo wyczerpujący. Przecież tego samego dnia rano zwiedzaliśmy piramidy w Gizie! 🙂 Tradycyjna perfumeria w Kairze. Jadąc w kierunku muzeum, a właściwie bardziej stojąc w korkach, zatrzymujemy się w tradycyjnej egipskiej perfumerii. Jest to charakterystyczny element wycieczek objazdowych. Wieczorem będziemy jeszcze w wytwórni, a właściwie bardziej w sklepie z tradycyjnymi papirusami. Z reguły nie korzystamy z zakupów w tego typu obiektach, ale wiele osób z grupy chętnie kupuje takie pamiątki. Kair – wypiek chleba na ulicy Po drodze spotykamy kobietę, która w gazowym piecyku piecze tradycyjne chlebki dla turystów w cenie 1 dolara. Docieramy w końcu do Muzeum Egipskiego w Kairze. To największa kolekcja egipskich artefaktów na świecie, będąca do dziś kopalnią wiedzy dla kolejnych pokoleń egiptologów. Muzeum Egipskie w Kairze. Pierwsze zbiory pojawiły się wraz z pierwszymi odkryciami archeologicznymi, a więc w końcu XVIII wieku. Następnie, co jest zupełnie naturalne, wraz z kolejnymi odkryciami przekazywano kolejne eksponaty. Muzeum Egipskie w Kairze – budynek główny Obecnie Muzeum Egipskie w Kairze mieści się przy głównym placu at-Tahrir, w przepięknym neoklasycystycznym budynku, który oddano do użytku w 1902 roku. To już czwarta lokalizacja kolekcji. W muzeum skatalogowano ponad 160 tysięcy eksponatów, z których tylko część jest wystawiona. Muzeum Egipskie w Kairze Nie sposób w tym artykule opisać ilości wystawionych eksponatów. Samo wyposażenie grobowca Tutanchamona, o którym pisałem w artykule pt. Dolina Królów i Świątynia Hatszepsut, zajmuje 12 sal. Maski faraonów Są też liczne maski grobowe faraonów, a także pokaźna kolekcja papirusów. Papirusy Mumia Część sarkofagów jest otwarta i możemy zobaczyć jak wyglądali starożytni Egipcjanie. Ciekawostką, jest fakt, że wiele osób w tamtym czasie miało kręcone, złotorude włosy, podobnie jak faraon Ramzes II, który spoczywa w sali mumii. Obecnie trwają prace nad przeniesieniem kolekcji do nowo budowanego, multimedialnego muzeum w Gizie, u stóp piramid. Kosztem miliarda dolarów, wybudowano kompleks muzealny, w którym na powierzchni 80 tysięcy metrów kwadratowych ma być wystawione sto tysięcy eksponatów. Muzeum miało być pierwotnie otwarte w 2012 roku, ale z roku na rok jego inauguracja jest odkładana. British Museum w Londynie Należy tu wspomnieć, że w związku z wpływami brytyjskimi w Egipcie w XIX wieku, część eksponatów z kolekcji Muzeum Egipskiego w Kairze przeniesiono do British Museum w Londynie. Kamień Rosetty. British Museum w Londynie. Jednym z najcenniejszych eksponatów był tzw. kamień z Rosetty – staroegipska, kamienna tablica służąca do tłumaczenia egipskich hieroglifów na tzw. egipski język demotyczny, oraz na grekę. Kamień Rosetty w British Museum w Londynie – egipskie hieroglify Kamień Rosetty w British Museum w Londynie – tłumaczenie hieroglifów na grekę Niestety w Kairze znajduje się kopia, ale warto za niewielkie pieniądze lecieć do Londynu, żeby zobaczyć oryginał, tym bardziej, że wstęp do British Museum jest za darmo. Mumie zwierząt w British Museum w Londynie W starożytnym Egipcie czczono także zwierzęta – koty, krokodyle, czy ibisy, które również po śmierci mumifikowano. Będąc w Kairze zobacz koniecznie Muzeum Egipskie! Jednak z biurem podróży czas na zwiedzanie jest zbyt krótki. Zakorkowane ulice Kairu Bazar Khan el-Khalili Ponownie przedzierając się autokarem przez korki docieramy na bazar Khan el-Khalili. Bazar w Kairze Tutaj znowu mamy krótki postój i czas na zakupy. Można poczuć tu namiastkę arabskiego bazaru, choć dla turystów dostępna jest tylko jedna, główna uliczka z dosłownie kilkunastoma sklepikami. Chodzi z nami ochroniarz i nie wpuszcza nas w boczne uliczki. Trochę to sztuczne, ale jeśli ma zapewnić nam bezpieczeństwo to ok. Chodzimy tylko tam, gdzie pozwala ochroniarz, tym bardziej, że robi się ciemno i bazarowe życie arabskiego miasta właśnie się rozkręca. Pamiątki kupione, wracamy do hotelu. Jednak po drodze czeka nas jeszcze jeden punkt programu do zrealizowania. To tradycyjna wytwórnia papirusów. Tradycyjna wytwórnia papirusów w Kairze. Wytwórnia papirusów Po kolejnych dwóch godzinach stania autokarem w korkach docieramy już w nocy do wytwórni papirusów. Skoro punkt był w programie biuro podróży musi go zrealizować, choć praktycznie wszyscy chcieliśmy wracać już do hotelu na odpoczynek. Pokazano nam w formie krótkich warsztatów jak wytwarza się arkusze papirusu metodą tradycyjną. Cieniutkie paski papirusu przeplata się na krzyż i suszy w specjalnych prasach. Kair – wytwórnia papirusów. Następnie wysuszony płat papirusowego „płótna” maluje się w różne egipskie motywy. Kwestia gustu – dla nas to totalny kicz. Poza tym obecnie wiele „papirusów” wytwarza się w Egipcie i w Chinach z liści bananowca i sprzedaje turystom jako oryginalny papirus. Najbardziej jednak zszokowały nas papirusy fluorescencyjne. Do oddzielnego pomieszczenia z papirusami zaprasza się turystów pokazując im piękne egipskie motywy – maskę Tutanchamona, czy święte skarabeusze. Następnie gasi się światło i oczom naszym ukazuje się świecąca fluorescencyjna Matka Boża, lub Jezus. Kicz komercyjny całkowicie pozbawiony w naszej ocenie smaku! To tak, jakby na obrazie Matki Bożej po zgaszeniu światła ukazał się skarabeusz! Pierwsze przykazanie mówi: „nie będziesz miał bogów cudzych przede Mną” – i tego się trzymamy! 🙂 Drugi dzień zwiedzania Kairu i Gizy był bardzo wyczerpujący. Nie wiem co bardziej nas zmęczyło, czy zwiedzanie, którego było mnóstwo, czy stanie w korkach. Wyobraź sobie, że w tym dniu straciliśmy w korkach prawie pięć godzin, podczas gdy w naszej ocenie na zwiedzanie Muzeum Egipskiego, czy bazaru było naprawdę za mało czasu. No ale cóż, taka jest specyfika „objazdówek”. Nasza wycieczka powoli dobiega końca – został przejazd do Hurghady, skąd odlecimy z powrotem do Polski. Już dziś zapraszam Cię do lektury kolejnego się ze mną proszę swoją opinią. Podobało Ci się w Muzeum Egipskim? 🙂

o której robi się ciemno w egipcie