Na koniec chcę dodać, że gdy zapytałem adwentysty, czy Baptyści Dnia Siódmego są Babilonem, odpowiedział, że to zależy czy wierzymy, że Jezus rozpoczął w 1844 r. oczyszczenie świątyni (tzw. poselstwo trójanielskie) oraz czy odrzucamy duszę nieśmiertelną.
Już na początku Adwentyści Dnia Siódmego postawili tezę, że wg nich, wierzenia i praktyki religijne są niezgodne z Pismem Świętym. Zauważmy, że historia Kościoła dziwnym trafem zaczyna się dopiero od 320 roku po Chr: str.367. Historia Kościoła Katolickiego nie zaczyna się od 320 roku. Czy Adwentyści Dnia Siódmego nie znają
Status prawny Kościoła w Polsce reguluje Ustawa z dnia 30 czerwca 1995 r. o stosunku państwa do Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego w Rzeczpospolitej Polskiej. Duchowni Kościoła (pastorzy) kształcą się w seminariach lub wyższych uczelniach teologicznych.
Swoją służbę kontynuował jako Przewodniczący Diecezji Wschodniej (2003-2011) oraz Przewodniczący Diecezji Południowej (od 2011 roku). W roku 2013, XXI Zjazd Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego, powierzył pastorowi Dzięgielewskiemu służbę Przewodniczącego Kościoła Adwentystów w Polsce. Prywatnie jest mężem i ojcem trójki
W przeciwieństwie do mormonów i świadków Jehowy Adwentyści dnia siódmego nie chodzą od domu do domu. Swoją religię promują zazwyczaj podczas promocji zdrowych posiłków. Być może z tego powodu KADS w Polsce nie liczy nawet 10 tys. wiernych, bo większość ludzi myślało, że po prezentacji zdrowych łazanek wskoczy Pazura lub
Re: Czym się rozni adwentyzm od katolicyzmu? M. in.: poszanowaniem dla prawa starotestamentalnego: ich dniem świętym jest szabat (sobota), stosują się do zakazów pokarmowych (nie jedzą wieprzowiny, owoców morza, alkoholu - Jezus ich zdaniem przemienił wodę w sok winogronowy w Kanie Galilejskiej, również na Ostatniej Wieczerzy nie
mqqrkLU. Autor Wiadomość Dołączył(a): Pt kwi 14, 2006 16:43Posty: 18 Adwentyści Dnia Siódmego Witam! Jestem zainteresowany Waszymi opiniami na temat Kościoła ADS. Proszę powiedzcie co Wam się w nich niepodoba lub podoba i proszę o wmiarę szerokie wypowiedzi dzięki :] Śr maja 03, 2006 19:29 godunow Dołączył(a): So gru 27, 2003 22:40Posty: 1707 Co Amorku Ty jestes Za a nwet przeciw temu ugrupowaniu protestanckiemu .. So maja 13, 2006 9:03 amarok Dołączył(a): Pt kwi 14, 2006 16:43Posty: 18 godunow napisał(a):Co Amorku Ty jestes Za a nwet przeciw temu ugrupowaniu protestanckiemu .. 1. Amaroku - nei przekręcaj nicka 2. ani za ani przeciw... aktualnei prowadzę z nimi dyskusje mailowe i byłem ciekaw Waszej opinii o ADS. Pn maja 15, 2006 16:42 godunow Dołączył(a): So gru 27, 2003 22:40Posty: 1707 I co z tej dyskusji wynika Amoraku Pozdrawiam Pn maja 15, 2006 18:02 Haereticus Dołączył(a): N gru 11, 2005 7:46Posty: 662 Traktowani są jako Kościół chrześcijański, a nie sekta. To na pewno. Mają wprawdzie swoje specyficzne przekonania, ale nie odstają aż tak mocno. Są poważani zarówno przez większość protestantów, jak i przez katolikó (jest prowadzony owocny dialog katolicko - adwentystyczny). Mają wielki dorobek naukowy, duchowy i kuklturalny... Nie rozumiem dlaczego ten temat znalazł się w "Innych religiach", a nie w "Ekumenizmie". _________________Chrześcijaństwo to nie przynależność do takiego czy innego Kościoła - to życie z Bogiem, wiara przypieczętowana przyjeciem chrztu. So maja 20, 2006 0:38 chrześcijanin Dołączył(a): Wt kwi 18, 2006 10:47Posty: 228 Też tak myślę - od pewnego czasu planuję iść na nabożeństwo do Adwentystów we Wrocku. Wt cze 13, 2006 10:04 Terebint Dołączył(a): Wt mar 27, 2007 12:15Posty: 8 Co do Adwentystów to bym był jednak powściągliwy. Również miałem z nimi "romans". Z początku jest wszystko ok, ale... lepiej zapoznać się z argumentami zarówno za, jak i przeciw. Oto stronka o E. White: Ja z mojej strony polecam "Szkice z lektur nieobowiązkowych" Wiktora Kotulskiego. Nieduża książeczka ex-Adwentysty. Pt maja 11, 2007 21:57 Piotr1 Dołączył(a): Cz paź 26, 2006 11:06Posty: 1316 Watpie czy "zapoznawanie się" z nieznanym Kościołem poprzez wspomnienia ex-członków sa najlepsza droga.... N maja 20, 2007 11:10 godunow Dołączył(a): So gru 27, 2003 22:40Posty: 1707 cytat Cytuj: Watpie czy "zapoznawanie się" z nieznanym Kościołem poprzez wspomnienia ex-członków sa najlepsza droga.... Zazwyczaj ex to psy wieszają na swoich poprzednich czlonkach swojej byłej wspólnej religii .. Tak to bywa.. Wt maja 22, 2007 6:03 agami777 Dołączył(a): Śr cze 27, 2007 10:54Posty: 1 Hih ja powiem krotko. Jeslichcecie cos wiedziec to ja jestem z kosciola ADS Śr cze 27, 2007 12:56 godunow Dołączył(a): So gru 27, 2003 22:40Posty: 1707 cytat Cytuj: Hih ja powiem krotko. Jeslichcecie cos wiedziec to ja jestem z kosciola ADS I jaki z tego morał.. Pozdro Śr cze 27, 2007 17:47 Kamyczek;) Dołączył(a): Wt lip 24, 2007 19:47Posty: 17 Ale ja nie rozumiem do czego ma dażyc ta dyskusja.. Mówicie jakos na okretke... Powieccie wprost i podajcie jakies konkretne argumenty za lub przeciw adwentystom!!! Wt lip 24, 2007 22:23 Elwinga Dołączył(a): Pn lip 11, 2005 17:53Posty: 218 Hej, ale ja w tej całej dyskusji nie do końca widzę sens. Dlaczego wątek o adwentystach znalazł się w dziale "Inne religie"? Przecież Adwentyści Dnia Siódmego SĄ chrześcijanami. Więc religia jest ta sama. Religią jest chrześcijaństwo. Podziały typu katolicyzm/prawosławie/protestantyzm o róznych podstawach i jego pochodne są tylko WEWNĘTRZNYMI podziałami w religii chrześcijańskiej... Ale być może żeby to dostrzec, trzeba patrzeć z zewnątrz - jako niechrześcijance łatwiej mi to zobaczyć niż chrześcijanom identyfikującym się z którąś z wewnętrznych grup w tym zbiorze... _________________...powaga jest obrządkiem ciaławymyślonym by ukryć niedostatki ducha...J. de la Rochefoucauld Śr lip 25, 2007 10:21 Kamyczek;) Dołączył(a): Wt lip 24, 2007 19:47Posty: 17 No tez tak uważam... Nie wiem czemu dyskusja o ADS jest w ty dziale to nie do mnie te pytania... A sens tej dyskusji to chyba opinia jaka maja adwentysci... Opinia o nich i ich zasadach wiary... Śr lip 25, 2007 11:04 Piotr1 Dołączył(a): Cz paź 26, 2006 11:06Posty: 1316 Tez nie wiem dlaczego Admini nie przeniosa tego watku we własciwe miejsce. Szczególnie, ze Krk prowwadzi z ADS oficjalny dialog ekumeniczny. Cz lip 26, 2007 15:29 Wyświetl posty nie starsze niż: Sortuj wg
Adwentyści Dnia Siódmego, najliczniejsza wspólnota adwentystów, której początki sięgają 1845. Nazwa Adwentyści Dnia Siódmego została przyjęta w 1860 w Battle Creek w Michigan, a wspólnota ta została oficjalnie utworzona w 1863 (wtedy ruch łączył 125 kościołów i gromadził 3,5 tys. wyznawców). Założycielami i głównymi postaciami tego ruchu byli: małżeństwo J. White (1821-81) i Ellen G. White (1827-1915), H. Edson (1806-82) i J. Bates (1792-1872). Podstawę jego doktryny stanowiły pisma White (1827-1915), utrwalające jej wizje uznane za przejaw charyzmatu profetycznego. W rozwoju ruchu główną rolę odegrały pisma: The Advent Review and Sabbath Herald (Adventist Review; Paris, Maine 1850), Youth’s Instructor (Rochester, New York 1852) i Signs of the Times (Oakland, California 1874). Pierwsze wydawnictwo adwentystów zaczęło działać w Battle Creek w 1855, a od 1861 przyjęło nazwę Seveth-day Adventist Publishing Association. Adwentyści Dnia Siódmego za jedyne źródło objawienia uważają Biblię, świętują sobotę, wierzą w Trójcę Św. Nie uznają nieśmiertelności duszy oraz istnienia piekła i czyśćca. Głoszą wskrzeszenie sprawiedliwych przy powtórnym przyjściu Jezusa Chrystusa (mają je zapowiedzieć "znaki czasu"), wspólne z Nim 1000-letnie królowanie w niebie, poprzedzające Sąd Ostateczny, w wyniku którego zmartwychwstali niesprawiedliwi i szatani zostaną unicestwieni przez ogień, a odnowiona Ziemia stanie się ojczyzną zbawionych. Praktykują chrzest przez zanurzenie, Wieczerzę Pańską pod 2 postaciami i tzw. obrzęd pokory - umywanie nóg; rangę obrzędu nadają też małżeństwu, namaszczeniu chorych, pogrzebom. Zalecają dążenie do doskonałości moralnej i troskę o zdrowie, czemu służy zakaz używania alkoholu, tytoniu, narkotyków. Od 1864 w Europie. Wtedy to pastor Michał Belina-Czechowski przebywając kolejno we Włoszech, Szwajcarii, Rumunii, na Węgrzech głosił idee adwentyzmu. Wspólnoty adwentystów działały od 1875 w Niemczech, 1876 we Francji, 1877 w Danii, 1878 w Norwegii, 1880 we Szwecji, 1882 w Rosji, 1886 na Ukrainie, 1888 w Polsce, 1891 w Macedonii, 1892 w Finlandii, 1895 w Belgii, 1898 w Irlandii, Holandii i Bułgarii. Na innych kontynentach - od 1879 w Afryce, 1894 w Ameryce Południowej, od 1885 w Australii. Obecnie wspólnota ta działa w 209 krajach świata, zrzeszając ponad 8 mln wyznawców. Powiązane hasła
Adwentyzm jest religią, posiadającą konkretne prawdy wiary. Przedstawia on całemu światu swoją własną koncepcję interpretacji proroctw zwłaszcza z księgi Daniela oraz Apokalipsy świętego Jana. Na zewnątrz wszystko w adwentyzmie jest poukładane i dopięte na ostatni guzik. A co w środku? Mało kto, nawet sami adwentyści dnia siódmego nie chcą tam zaglądać. Ja również, jako adwentysta dnia siódmego, przez niecałe dziesięć lat poznawania i głoszenia poselstwa adwentystycznego chciałem wierzyć, że jest on wyznaniem, które nie ma sobie równych i że jest to - jak sam mówi o sobie - Boża resztka. J 14,5-6 Rzekł do niego Tomasz: - Panie, nie wiemy, dokąd idziesz; jakże możemy znać drogę? Odpowiedział mu Jezus: - Ja jestem DROGA i PRAWDA i ŻYWOT; nikt nie przychodzi do Ojca, tylko przeze mnie. Mój pierwszy kontakt z adwentyzmem rozpoczął się od przeczytania artykułu z internetu na temat ważności siódmego dnia tygodnia (soboty, szabatu) z biblijnego Dekalogu. Zafascynowany tym odkryciem postanowiłem zgłębić temat. W internecie natrafiłem na kolejne artykuły promujące doktryny adwentystyczne, które - jak napisałem powyżej - na pierwszy rzut oka wyglądały bardzo logicznie i przekonująco do tego stopnia, że im uwierzyłem i utożsamiłem się z nimi. Oczywiście większości z tych kwestii, jak interpretacji proroctw, nie sprawdzałem z różnych względów. Interesowały mnie całkiem inne rzeczy, jak zgłębianie poselstwa ewangelii oraz typologia Starego Testamentu. Mówiłem sobie - pewnie przyjdzie taki czas, że kiedyś przysiądę do tych wszystkich proroctw i je rzetelnie punkt po punkcie zgłębię. Tak też było. Księgę Daniela zgłębiałem wiele razy jedynie w oparciu o materiały adwentystyczne, o których twierdziłem, że przecież nie mogą się mylić. Sama adwentystyczna prorokini (Ellen Gould White) je zatwierdziła oraz tak wiele mądrych głów pochylało się nad tymi wszystkimi interpretacjami, że nie ma tu mowy o jakiejkolwiek pomyłce. Wszystkimi siłami, wykorzystując czas i środki, jakie miałem od Boga, głosiłem, gdzie tylko mogłem, adwentystyczne poselstwo, pobudzając współbraci do aktywniejszego życia duchowego. Nie znosiłem hipokryzji i ją obnażałem. Zajmując się przez ten okres internetową ewangelizacją, poznałem wielu wspaniałych ludzi (część z nich to także aktualni adwentyści dnia siódmego). Dziękuję Bogu za te wszystkie rozmowy i wymiany myśli z ludźmi, którzy prywatnie pisali do mnie, pytając o różne kwestie. W tym samym czasie zgłębiałem naukę języka angielskiego, który z kolei pozwolił mi na naukę klasycznej greki, hebrajskiego oraz łaciny. Znając język angielski można w internecie zdobyć wiele darmowych pozycji do nauki obcych języków. To tak nawiasem mówiąc. Greka i hebrajski pomagają w jeszcze lepszym zrozumieniu przekazu Słowa Bożego. Gdy poczułem się już na siłach, by z modlitwą przestudiować księgę Daniela (zwłaszcza rozdział ósmy ? kluczowy dla adwentyzmu) zarówno w języku hebrajskim jak i greckim, aby jeszcze bardziej umocnić się w wyznawanej przeze mnie dotychczasowej interpretacji proroctw, odkryłem, ku mojemu zaskoczeniu, że kilka kwestii akcentowanych przez adwentyzm w ósmym rozdziale księgi Daniela nie ma pokrycia w tekście hebrajskim, a nawet greckim. Pomyślałem, że pewnie moja znajomość tych języków jest chyba jeszcze niewystarczająca. Odłożyłem więc studium księgi Daniela na bok, ale cały czas miałem taki wewnętrzny nacisk (znacie to pewnie ze swojego doświadczenia, gdy nagle z niewiadomych przyczyn macie nieodparte przekonanie do zrobienia czegoś), aby wreszcie sumiennie przestudiować wszystkie okresy prorocze z księgi Daniela (1260, 1290 oraz 1335 lat). Poddałem się temu wewnętrznemu głosowi i usiadłem do analizowania faktów. Zacząłem od daty 538r. która daje początek ? według adwentyzmu ? supremacji papieskiej. I tu spotkało mnie kolejne rozczarowanie, ponieważ adwentystyczne argumenty prezentowane na rzecz daty 538r. nie miały potwierdzenia w historii. Postanowiłem się temu jeszcze bardziej przyjrzeć. Zacząłem zgłębiać historię wczesnego kościoła chrześcijańskiego przez pryzmat publikacji różnych autorów. Moja biblioteczka domowa powiększała się z każdym tygodniem o nową pozycję historyczną. Sięgałem nie tylko po polskie opracowania, które omawiały okres VI wieku po Chrystusie, ale korzystałem także z zagranicznych, które również w najmniejszym stopniu nie potwierdziły tego, co adwentyzm upatruje w dacie 538. Zacząłem jeszcze bardziej wołać do Boga w modlitwie, pytając: "O co w tym wszystkim chodzi?" Rozpocząłem spisywanie swoich przemyśleń, podając liczne odnośniki do różnych książek wielu autorów, na dowód braku poparcia ze strony nauki i historii dla interpretacji adwentystycznej. Nie wiedziałem wtedy, że do podobnych wniosków dochodziło wielu ludzi na przestrzeni całego XX wieku. Dowiedziałem się o tym całkiem niedawno. Niektóre swoje przemyślenia publikuję tu na tej stronie internetowej ? Proszę, aby każdy z Was dołożył starań i przebadał gruntownie to, w co wierzy (Dz 17,11). Nie pragnę, aby ktoś mi wierzył na słowo. Pragnę, by każdy stał mocno na fundamencie Słowa Bożego. To doświadczenie, w jakim znajduję się od ostatnich kilku miesięcy, jeszcze bardziej umocniło moją więź z Bogiem. Wymusiło ono na mnie szukanie ratunku jedynie u samego Boga. Tylko On może dać odpowiedź na pytanie, gdzie leży prawda i co się za nią kryje. Miałem przecież wiele pytań, np. jak liczyć te wszystkie okresy prorocze. Odkąd? Dokąd? Co z małym rogiem? Kim jest antychryst? Itd. Nie chciałem polegać na ludzkich interpretacjach, więc z tymi pytaniami udałem się w modlitwie przed tron Boga. Doświadczenie to upewniło mnie także w tym, że poznawanie Boga (J 17,3), Jego woli, Jego Słowa jest progresywne. Wcześniej tego nie rozumiałem tak do końca, ponieważ miałem wszystkie prawdy wiary podane na adwentystycznej tacy. Nie musiałem wtedy pytać Boga o to, co znaczy okres 1260 lub 1290 lat. Wystarczyło otworzyć komentarz biblijny KADS, aby zapoznać się z daną kwestią. Każdy z nas jednak musi samemu studiować Biblię, o czym mówi nawet jedna pieśń adwentystyczna o numerze 77:1. Badaj swą Biblię, badaj ją często, szukaj w niej Prawdy dzień i noc, Ona nad grzechem da ci zwycięstwo, wleje ci w serce łaski moc! Ref.: Więc Biblię swą badaj usilnie, niech słowa jej w twych uszach brzmią! Chciej prawdy jej stosować pilnie i w sercu twym niech zawsze tkwią. 2. Badaj swą Biblię, w niej znajdziesz skarby, których szukałeś długo już, Skarby zbawienia dla twojej duszy, leczy ty Mu w zamian serce Badaj swą Biblię, badaj ją pilnie, ona sił Ducha doda ci, Dusze zbłąkane wzywaj usilnie, aby do Zbawcy swego szły! Adam Gołębiewski info@ « poprzednia następna »
Adwentyści Dnia Siódmego to kościół chrześcijański, odłam protestantyzmu, który powstał w dziewiętnastym wieku. Jego powstanie wiąże się z postacią Williama Millera, amerykańskiego farmera, pastora baptystycznego i byłego kapitana Armii Stanów Zjednoczonych. Miller żyjący w dziewiętnastym wieku (w latach 1831-1844) głosił rychłe, powtórne przyjście Jezusa Chrystusa na ziemię. Uważał, że w Biblii ta data jest zapisana lecz ukryta. Na podstawie badań Pisma Świętego a dokładnie Księgi Daniela wyznaczył datę powtórnego przyjścia Zbawiciela na ziemię, na rok 1843. Ruch ten ze względu na fakt, że jego przedstawiciel wywodził się z USA powstał na terenie Stanów Zjednoczonych w 1831 roku. Od samego początku nazywany był ruchem drugiego adwentu lub przebudzeniem adwentowym z racji tego, iż towarzyszyło mu przekonanie o powtórnym przyjściu Chrystusa. Szybko liczba zwolenników tego ruchu przekroczyła sto tysięcy. Wielu z nich sprzedało swój majątek i porzuciło pracę oddając się pokucie, studiowaniu oraz głoszeniu Ewangelii. 22 października 1844 roku i tuż po tej danie nastąpiło „wielkie rozczarowanie” gdyż zapowiadany Mesjasz nie przyszedł. Cześć wierzących uznała to za błąd w obliczeniach, część dopatrywała się w tej dacie innego znaczenia a jeszcze inni próbowali odkryć inną datę przyjścia Chrystusa na ziemię. Do odrodzenia się ruchu Millera w znaczniej mierze przyczyniła się Ellen White żona jednego z pastorów, która była uważana za postać niezwykle charyzmatyczną, obdarzoną darem prorokowania. Wielu zwolenników milleryzmu odeszło, ale większość z tych co została nadal zagłębiła się w kartach Biblii poszukując przyczyn rozczarowania. Tym sposobem doszli do wniosku, że rok 1844 nie jest rokiem zejścia Mesjasza na ziemię ale rozpoczęciem przez niego specjalnej misji na rzecz tych, którzy idą Jego śladem. Polega ona na przejściu Jezusa Chrystusa do najświętszej niebiańskiej świątyni i ostateczne wybawienie wszystkich zbawionych z grzechów, jeszcze zanim przyjdzie na świat. Ta niebiańska świątynia jest odpowiednikiem byłej, ziemskiej. Świat dla Adwentystów Dnia Siódmego to miejsce gdzie toczy się walka pomiędzy Bogiem a szatanem, w którą włączeni są wszyscy ludzie. Akceptują wszystkie protestanckie zasady biblijne, takie jak prawo łaski, jedynie za pośrednictwem Jezusa Chrystusa. Sobotę uważają za ostatni, siódmy dzień tygodnia, to ich dzień święty, biblijny sabat. Nie czczą obrazów, figur i świętych. Sprawują Wieczerzę Pańską, chrzest dorosłych i obrzęd umycia nóg jako symbol pokory i służby. Nieśmiertelni będą tylko zbawieni po ponownym przyjściu Zbawiciela na ziemię, wszyscy pozostali nie posiadają duszy nieśmiertelnej. Jako jedyna, wiara ta uznaje istnienie niebieskiej świątyni, gdzie arcykapłanem jest Jezus Chrystus. Adwentyści obchodzą sabat, dla nich dniem świętym, wolnym od pracy, przeznaczonym przez Boga na odpoczynek jest sobota. Swoje przekonanie opierają na Ewangelii według św. Marka, gdzie zapisane jest „to szabat jest ustanowiony dla człowieka”, są to słowa samego Jezusa Chrystusa, który osobiście potwierdza twierdzenie Boga, że człowiekowi należy się jeden dzień wolny od pracy w tygodniu, ponieważ w siódmym dniu (w sobotę) sam Bóg po stworzeniu świata odpoczywał. Odnotowano, że długość życia przeciętnego Adwentysty mieszkającego w stanie Kalifornia jest znacznie wyższe niż pozostałych Amerykan, średnio jest to o jedenaście lat więcej. Zapewne ma to związek z dietą. Adwentyści bowiem nie jedzą mięsa. Podobne zakazy dotyczą alkoholu, narkotyków czy papierosów. Natomiast dużą wagę przykłada się do spożywania chleba, gdyż nawet w Biblii często występuje jako podstawowy składnik pokarmów. Zaleca się także zdrową żywność, owoce i warzywa, które zwierają znaczną ilość antyoksydantów. Szczególnie polecanymi owocami są banany i awokado. O ile picie mocnej herbaty jest nie wskazane o tyle dopuszcza się możliwość spożywania herbaty zielonej, która pozytywnie wpływa na układ pokarmowy i ma działanie bakteriobójcze. Z bardzo zdrowych przypraw Adwentyści wymieniają cynamon. Podobno regularne jego spożycie obniża poziom cukru i cholesterolu w organizmie. Kościół Adwentystów powstał w pierwszej połowie dziewiętnastego wieku w Ameryce Północnej i tam do dziś ma najwięcej swoich wyznawców. Do Europy dotarł dopiero w dwudziestym wieku za sprawą polskiego pastora Michała Belina-Czechowskiego, byłego katolickiego księdza, który zaszczepił tą wiarę najpierw w Austrii a później rozlała się ona na pozostałe kraje europejskie. Na świecie Kościół Adwentystów ma około dwadzieścia trzy miliony wiernych. W Polsce związek wyznaniowy ten został zalegalizowany w 1946 roku, choć dużo wcześniej, dzięki Czechowskiemu zaczął swoją działalność. Obecnie obejmuje on trzy Diecezje, Południową, której siedzibą jest Kraków, Zachodnią z siedzibą w Poznaniu i Wschodnią z siedzibą w Warszawie. Wszystkie trzy obejmują obszar całego naszego kraju. W skład każdej z nich wchodzi kilka parafii (zborów). Diecezja jest kierowana przez Radę Diecezji i jej Zarząd.
Unia Zborów Adwentystów Dnia Siódmego Adwentyzm na Górnym Śląsku został zaszczepiony przez misjonarzy z Niemiec w latach poprzedzających wybuch I wojny światowej. W 1903 roku uformował się pierwszy ośrodek w Bielsku – Białej, a pierwsza samodzielna Adwentystyczna Diecezja Południowa powstała w 1920 roku na Śląsku Cieszyńskim. Pierwszy zbór w Katowicach został zorganizowany na przełomie roku 1909/1910, który trzy lata później miał już 25 aktywnie działających członków. W 1926 roku zbór katowicki liczył 88 członków, a jesienią 1935 roku około 70. Jak się okazuje, byli to nie tylko mieszkańcy Katowic, ale także Siemianowic i Mysłowic. Pierwszym starszym zboru był Janik, szczotkarz z zawodu. Początkowo wierni spotykali się tam w lokalu przy ul. Teatralnej. Kiedy jednak pomieszczenie okazało się zbyt ciasne, miejsce spotkań zostało przeniesione w 1914 roku do budynku przy ul. Młyńskiej. Od 1921 roku wyznawcy adwentyzmu spotykali się na sobotnie zgromadzenia i ewangelizację w lokalu przy ul. Francuskiej 6. Starszym zboru został wtedy Czembor, który ten urząd piastował do 1938 roku. Od 1912 roku prężnie działał także zbór adwentystów w Królewskiej Hucie (obecnie Chorzów), który już w 1935 roku miał 22 wyznawców. Wśród nich byli także mieszkańcy Świętochłowic i Wielkich Hajduk. Wierni spotykali się w wydzierżawionym lokalu na ul. Katowickiej 20. Swojego kaznodzieję miała także placówka w Czechowicach Dziedzicach, gdzie pracował Józef Niedoba. W sumie w latach 1945 – 1950 na ternie Śląska działało 21 placówek adwentystycznych. Jesienią 1935 roku placówki adwentystów znajdowały się także w Nowej Wsi (18 członków), Lipinach, Szalrocińcu, Tarnowskich Górach (42 wyznawców), Świerklańcu (16 wiernych), Pszczynie (21 wyznawców, w tym 15 z Pszczyny, 5 z Piasku i 1 z Kobióra), Bytomiu (26 zwolenników) oraz w Łaziskach Górnych (18 wiernych z Łazisk, Wyr i Mokrego). Samodzielne zbory miały swoje siedziby także w Osinach, Siemianowicach Śląskich, Bierułtowach i Knurowie. Po II wojnie światowej zbór adwentystów działał także na terenie Gliwic, gdzie skupiał ok. 50 wyznawców. Największe skupisko adwentystów w okresie międzywojennym uformowało się na Śląsku Cieszyńskim. W 1947 roku Unii udało się reaktywować adwentystyczne Seminarium Duchowne. Pierwszym rektorem tej instytucji teologiczno–kształcącej był obywatel amerykański Michał Krycki, a po nim Andrzej Maszczak. Początkowo mieściła się ona w Krakowie, a od 1949 roku została przeniesiona do Kamienicy Śląskiej, dzisiejszej dzielnicy Bielska Białej. W latach 1947 – 1948 Unia Zborów Adwentystów Dnia Siódmego wydawała miesięcznik „Znaki Czasu”, który osiągał nakład 20 tys. egzemplarzy, oraz półrocznik "Lekcje Biblijne". Bibliografia E. Janota, Sekty i związki wyznaniowe w województwie katowickim w latach 1945-1950, Katowice 2007, mps pr. mgr, Biblioteka WTL US, Katowice.
adwentyści dnia siódmego czy to sekta